Marketing Wideo

12 Wrz 2012

Czy wideo marketing jest dla każdego?

Autor: gabinet. Kategorie: Bez kategorii


Cześć nazywam się Darek Kraśnicki i
w tym filmie opowiem parę zdań o mojej przygodzie
z wideo marketingiem w dość nieciekawej filmowo
niszy, jaką jest medycyna pracy.

Skłoniło mnie do tego około 1,5 miliona wyświetleń
filmów na kanale biznesowym Lekarz Medycyny Pracy,
niewątpliwy sukces finansowy z tym związany
oraz w sumie powtarzalny model, który pozwala zarobić
parę złotych w tych ciężkich z niedoborami gotówki czasach.

Oczywiście jeżeli zarobiłeś już sporo kasy w schemacie AmberGold,
czy innym to raczej odpuść sobie to wideo.
Natomiast jak jesteś z pokolenia 1500 brutto,
nie cierpisz swojej korporacyjnej pracy, głupszego szefa
czy firmowych intryg swoich współpracowników,
to obejrzenie tego materiału ma sens.

W moim przypadku zostałem zwolniony z wojska kilka lat temu
w ramach kolejnej redukcji.
Byłem totalnie przyzwyczajony do „wiktu i opierunku”
oraz przyzwoitej i stabilnej wypłaty co miesiąc.

Po odejściu do cywila w ciągu kilku miesięcy straciłem
całe pieniądze z otrzymanej odprawy, głównie na
balangi z kolegami, z których jeden, nawiasem mówiąc cyniczny handlarz samochodów,
wcisnął mi tłuczonego grata.

Chcąc nie chcąc musiałem się zabrać do jakiejś roboty.
Nie było łatwo zostać opłacanym za grosze pracownikiem,
kiedy jeszcze nie dawno byłem wielkim szefem.

Ktoś kiedyś namówił mnie na zrobienie stronki
internetowej i zachęcony pozytywnymi rezultatami
oddałem się nowej pasji.

Kilka lat temu temu, przez przypadek natknąłem się na gościa
z Australii, który z uporem maniaka propagował
promocję swojej firmy poprzez kanał YouTube.

Byłem kompletnym abnegatem, nie miałem nawet kamery cyfrowej
i wszystko zacząłem od kompletnego zera.
Musisz wiedzieć, że starsi panowie uczą się nieco wolniej
niż urodzeni z komputerem pod poduszką.

Pierwsze filmy, pomimo ze beznadziejne, zaczęły przynosić
jakiś oddźwięk. Większość typu dobre rady jak powinienem się zachowywać przed kamerą
od ludzi, którzy nie nakręcili nawet jednego filmu
oraz totalna krytyka mojej twórczości.
Przeżyłem też atak internetowych trolli.

Tym nie mniej stopniowo zacząłem ulepszać warsztat,
lęk przed kamerą zaczął mijać, a do firmy zaczęło
przychodzić coraz więcej ludzi, którzy znali mnie już z YouTube.

Kiedy wszyscy narzekali na kryzys, ja musiałem zatrudnić nowy personel.

Zapytasz słusznie, Co mnie to obchodzi?
Jak to się przełozy się na Moje życie i finanse?

Jesteś z pewnością ekspertem w jakiejś dziedzinie.
Raczej masz jakąś pasję czy inne hobby,
które mogą zainteresować inne osoby.
Niektórzy za twoją wiedzę chcieliby nawet zapłacić,
gdyby wiedzieli, że istniejesz.

Obecnie zwiększył się drastycznie popyt na materiały informacyjne,
a współczesna technologia pozwala Ci je szybko i w miarę tanio
stworzyć, następnie się wypromować i przeprowadzić ich dystrybucję
aby w końcu zarobić parę groszy.

Na dobrą sprawę nie musisz wychodzić nawet z domu.

W jakiś naturalny sposób jesteśmy predestynowani do wideo.
W pewien sposób ukształtowała nas do tego telewizja
czy kino. Niechęć do słowa pisanego jest spora.

Teoretycznie wszystko jest proste.
Wystarczy kupić kamerkę, zacząć kręcić ciekawe filmy,
kupić kasę fiskalną i zbierać kasę, ale tą prawdziwą.

W praktyce musisz się przełamać na początku,
poeksperymentować nieco ze swoimi filmami, aby w końcu zainteresować
szersze grono odbiorców. Część ludzi po ich obejrzeniu
osobiście odwiedzi twoją firmę. Dla pozostałych warto pomyśleć
o innym rozwiązaniu.

Powoli, tworząc film za filmem, kreujesz się na eksperta w swojej
branży i warto wtedy pomyśleć nad jakimś produktem cyfrowym do masowej sprzedaży,
który pozwoli Ci sfinansować i rozwinąć Twoje hobby.

W moim przypadku nagrałem kilkadziesiąt godzin materiału filmowego,
z osobistych konsultacji przez SKYPE i zrobiłem z tego kurs online.
Idealna okazała się Camtasia a YT zapewnił darmowy hosting.
Sama edycja filmu jest prosta jak budowa cepa,

Ważną sprawą jest przechwycenie potencjalnego klienta,
który zainteresował się tym co oferujesz.
Do tego celu wykorzystuję Autoresponder Aweber,
przy pomocy którego stworzyłem już dość pokaźną listę adresową.
Pieniądze są na liście i nic nie może być bliższe prawdy.

Z czasem przychodzi czas na ciekawszą część tworzenia
filmów, czyli dostarczenie interesującej treści.
Edycję, wgranie na YouTube czy zrobienie transkryptu
można zlecić innym osobom, które zrobią to lepiej.
Typowy outsourcing, a ty zajmujesz się tylko zarabianiem pieniędzy.

Pewnie zauważyłeś, że filmik jest nagrany metodą
screenu z ekranu i wykonał go mój wirtualny asystent.
Być może sam zrobiłbym coś podobnego,
ale naprawdę kosztowałoby mnie to sporo trudu.
Tak więc wcale nie musisz się idealnie prezentować przed kamerą,
aby pokazać coś ciekawego.

Jeżeli więc masz dość korporacyjnej roboty i zapłaty za tzw „dupogodzinę”,
to myślę, że wideo marketing jest dla Ciebie.
Jeżeli na tym potrafił zarobić taki piaskowy dziadek jak ja,
to TOBIE będąc młodym człowiekiem bez problemów z obsługą komputera,
kamery cyfrowej czy innych gadżetów będzie o wiele łatwiej.

Na tym kończę, oczywiście skomentuj to wideo.
Czy to co mówiłem ma jakiś sens. To jest naprawdę twoja pora,
twój czas
Jeżeli chcesz więcej podobnych materiałów, to odwiedź
moją stronę wideo-marketing.pl

Mówił Darek Kraśnicki z Wrocławia

Podziel się:


Brak komentarzy do "Czy wideo marketing jest dla każdego?"

Zostaw komentarz

O mnie

Jestem lekarzem medycyny transportu z Wrocławia, który swoją działalność oparł na szybkim dostępie do informacji porzez wyszukiwarkę Google, a ostatnio YouTube.

Do tej pory marketingiem internetowym zajmowałem się raczej jako hobby. Tym nie mniej przez kilka lat zdobyłem poprzez eksperymentowanie na Google i swoich stronach pewne doświadczenie i uważam, że warto się nim jakoś podzielić.

Zapraszam do czytania!

Kalendarz

Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« Kwi    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031