Marketing Wideo

12 Kwi 2012

Czy email marketing is dead?

Autor: gabinet. Kategorie: Lista adresowa|Uncategorized

Cześć nazywam się Darek Kraśnicki
i w tym wideo postaram się odpowiedzieć na pytanie,
czy e-mail marketing odchodzi do lamusa.
Czy masowo wysyłane maile są przeżytkiem?

Sam z pewnością otrzymujesz na skrzynkę pełno spamu i sporo czasu zajmuje
oczyszczenie jej z tego śmiecia.
Dotyczy to nawet mojego ulubionego Gmaila.

Tym nie mniej poprzez e-mail marketing typu „Product Launch Formula”,
oczywiście z sensowną ofertą wszystko jest jeszcze możliwe.
Tradycyjnie opowiem Ci to na przykładzie
mojej kolejnej kampanii: domowego edukacyjnego wideo-kursu.

Kurs ten miałem ogólnodostępnej ofercie i sprzedałem go 50 sztuk w całym 2011 roku.

Krokiem pierwszym są przygotowania.
Zakładam, że masz lub zamierzasz mieć listę adresów e-mail,
do której później wyślesz swoją ofertę.

Ja używam Aweber, ale są różne alternatywy na polskim rynku.

W moim przypadku zrobiłem krótkie YT wideo, które zachęcało do zapisu na listę,
aby otrzymać darmowy kurs przygotowawczy.
Jest to tak zwana „ethical bribe”. Coś musisz dać ludziom,
aby dobrowolnie wpisali się na twoją listą, bo w końcu „money is in the list”

Filmik bez problemu wprowadziłem na czołowe miejsce
w YouTube, a w szczycie miał ponad 10 tysięcy wyświetleń miesięcznie.

Na czas kampanii zrobiła mi się prawie 2 tysięczna lista adresowa.
W trakcie kursu darmowego dwukrotnie przeprowadziłem ankietę,
co ludzi interesowałoby dodatkowo?
Bo w końcu lepiej sprzedać coś sensownego
niż wciskać ludziom kolejne śmiecie i mieć problemy z refundacjami.

Również tutaj oddźwięk był fantastyczny i kilkaset osób dało mi szersze pojęcie o sprawie.
Proszę sobie popatrzeć…………….

Także do przygotowań włączyłem materiał z poprzedniej kampanii.
Zgodziłem się wtedy na darmowe konsultacje przez Skypa,
aby później wykorzystać te seminaria w obecnym szkoleniu,
a swój czas spożytkować na co innego.

Kolejny etap,
to wysyłanie maili typu „broadcast” rozgrzewających potencjalnego zainteresowanego.

W moim przypadku były to 3 szkoleniowe wideo, opisujące ciekawe przypadki z zakresu kursu.
Były na tyle wartościowe, że część osób wysłała podziękowania, bo juz darmowy materiał
pozwolił im dostać się do upragnionej pracy.

Gdzieś w połowie trzeciego filmu zaproponowałem przejście na wyższy poziom,
czyli zakup kursu.

Wspaniałą rzeczą jest sekwencyjność wideo i stopniowe wprowadzanie klientów
w twój produkt. W odróżnieniu od typowej sprzedażówki, pozwala Ci to na elastyczne podejście
i włączenie oddźwięku internautów w Twoją historię.
W moim przypadku w centrum kampanii był to niespodziewany kilkudniowy pobyt w szpitalu,
który stał się moją Launch Story.

Cudowne uniknięcie zawału serca i moje uzdrowienie stało się powodem,
w podziękowaniu któremu zaoferowałem wznowienie szkolenia.

Oczywiście trzeba się liczyć, że część osób wypadnie z twojej listy i zrezygnuje z subskrypcji,
ale oni i tak nie są twoimi klientami, więc nie ma czego żałować.
U mnie było to około 5% subskrybentów.

Paradoksem jest, ze jedna osoba, którą sam wypisałem wcześniej z newslettera na jej żądanie,
odwiedziła mnie osobiście we Wrocławiu z prośbą o zapisanie do kursu.

Prawdopodobnie nie rozumiała, ze maile wysyła autoresponder, a nie człowiek każdemu osobiście.

Samo otwarcie sprzedaży również oparłem o wideo salesletter, dość uczciwie przedstawiający
moją ofertę. Przez 4 dni sprzedałem ponad 50 kursów, osiągając konwersję listy około 3%.

Podczas sprzedaży codziennie należy wysyłać przypominający e-mail,
a na sam koniec warto zastosować „scarcity”, bodziec psychologiczny, który znacznie poprawia sprzedaż

Po kampanii wycofałem kurs z oferty, przynajmniej na pewien czas.

Również ważny jest serwis klienta.

Podczas kampanii otrzymasz olbrzymią ilość maili z różnymi zapytaniami
i musisz to potraktować jako „dialog z listą”.
Można to zrobić samemu lub poprzez jakiś outsourcing,
ale początkującemu wideomarketerowi radzę zrobić to samemu, przynajmniej po to, aby się z tym zapoznać
przed przyszłym outsourcingiem.
Na własnej skórze uczysz się tego, czego będziesz wymagał od współpracowników.

Pewnym problemem są płatności. Wykorzystałem do tego transferuj.pl , ale szału nie ma.
Około 20% ludzi wpłaciło mi bezpośrednio na konto, lub musiałem uruchomić kurs „ręcznie”
z powodu opóźnień w transferach.

Oczywiście na pełną ocenę tej kampanii przyjdzie mi jeszcze nieco poczekać.
Poprzednio miałem około 10% refundacji, ale przy produkcie cyfrowym nie jest to jakaś porażka.
Niestety musisz się liczyć z „seryjnymi niezadowolonymi”,
którzy po wykorzystaniu oddadzą ci każdy produkt i upomną się o zwrot gotówki.
Takie jest po prostu życie i odnosi się to do biznesu offline.

Sytuację poprawiłby również nieco inny plan finansowy, czyli rozłożenie na raty,
ale jest to sporo zachodu z serwisem klienta i pilnowaniem terminowych płatności.

Czy więc e-mail is dead?
Nie sądzę, a właściwie przeprowadzona kampania może Ci pomóc nieco ulżyć w twojej biedzie.
W moim przypadku była to suma 5 cyfrowa w 4 dni, ale nie jestem zawodowym e-mail marketerem.

Poprzednio nie sprzedałem tej ilości kursów w ciągu całego roku.

Oczywiście kolejność maili podczas kampanii nie jest przypadkowa.
Są wykorzystywane bodźce psychologiczne zachęcające.szczególnie niezdecydowanych, do podjęcia decyzji.
Niekoronowanym królem jest tutaj Jeff Walker i od jego kursu trzeba by zacząć,
aby mieć nieco więcej pojęcia w tym temacie

Jeżeli natomiast wykorzystywałeś podobną technikę typu Product Launch Formula,
to zapraszam cię do komentarzy. Każdą przemyślaną opinię na pewno opublikuję.

By By mówił Darek Kraśnicki z Wrocławia.

Podziel się:


Brak komentarzy do "Czy email marketing is dead?"

Zostaw komentarz

O mnie

Jestem lekarzem medycyny transportu z Wrocławia, który swoją działalność oparł na szybkim dostępie do informacji porzez wyszukiwarkę Google, a ostatnio YouTube.

Do tej pory marketingiem internetowym zajmowałem się raczej jako hobby. Tym nie mniej przez kilka lat zdobyłem poprzez eksperymentowanie na Google i swoich stronach pewne doświadczenie i uważam, że warto się nim jakoś podzielić.

Zapraszam do czytania!

Kalendarz

Październik 2019
P W Ś C P S N
« Kwi    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031